Parafia

Tu wciąż świętują 22 lipca

Magdalenka to słowo-hasło znane nie tylko w Polsce. Funkcjonuje w naszej świadomości jako symbol początku przemian w naszej części Europy. Mimo różnych ocen samego zjawiska politycznego jakim była „Magdalenka”, nazwa tej miejscowości chyba już na zawsze pozostanie w wielkiej księdze naszej historii. Warto jednak uzmysłowić sobie, że za nazwą miejscowości kryją się przecież zwykli ludzie i życie zwykłej parafii. No właśnie, czy naprawdę zwykłej ?

Niedzielna Msza święta w parafialnym kościele pod wezwaniem św. Marii Magdaleny dla uważnego obserwatora jednak się czymś wyróżnia. Bardzo często zaangażowanie uczestników w liturgię jest głębsze niż w wielu innych kościołach. Widać wzniesione ręce podczas Modlitwy Pańskiej, znak pokoju przekazywany jest w formie o wiele serdeczniejszej niż zazwyczaj, a śpiewa się nie tylko stare i szacowne pieśni, ale i nowsze, znane uczestnikom wielu różnych ruchów katolickich. Magdalenka jest bowiem „sercem” grup Odnowy w Duchu Świętym z diecezji Polski Północnej. Do istniejącego przy kościele Domu Rekolekcyjnego „Wieczernik” przybywa przez cały rok wiele różnych grup i indywidualnych osób na duchowe ćwiczenia, rozważania, czy seminaria. W „Wieczerniku” spotykają się odpowiedzialni liderzy grup Odnowy, a także członkowie Krajowego Zespołu Koordynatorów Odnowy w Duchu Świętym, któremu przewodniczył do 2000 r. – ks. Andrzej Grefkowicz, tutejszy proboszcz w latach 1982 – 2005.

Zacznijmy jednak od początku. 21 lipca 1933 roku księżna Zofja Światopełk-Czetwertyńska aktem notarialnym przekazała część swojego „Majątku Sękocin” na rzecz parafii, stąd pierwsza nazwa parafii – Sękocin. Darowizna obejmowała obszar 6 hektarów (jej ówczesna wartość wynosiła aż… 6 tysięcy złotych). Pozwolenie na budowę kościoła otrzymał ks. Józef Jakubowski w 1938 roku. Przed nim pracowali już na terenie parafii ks. C. Malinowski i ks. Tadeusz Ziółkowski. Oficjalnie parafia erygowana została 2 maja 1934 roku określając jako patronkę św. Marię Magdalenę ze świętem patronalnym 22 lipca. Stąd (może nieco przewrotny) tytuł niniejszego artykułu. Do dziś odpust w parafii przypada na liturgiczne wspomnienie św. Marii Magdaleny, właśnie 22 lipca.

Kolejni proboszczowie to: ks. J. Jakubczyk (do 1944 roku), ks. Tadeusz Zakrzewski (do 1946), ks. Zygmunt Wiertlus (do 1947), ks. Stefan Sydry (1947) i ks. Wojtczak (do 1948), w 1948 roku proboszczem został na wiele lat ks. Henryk Słojewski (do 1973)znany także jako zielarz, a po nim przyszedł ks. Ludwik Antolak (do 1976), który kościół rozbudował (na pół legalnie), następnym proboszczem został ks. Mieczysław Nowak (do 1982). Dokończył dzieła wyposażenia wnętrza, między innymi o obraz Zmartwychwstałego Chrystusa z klęczącą u jego stóp Marią Magdaleną (ikonograficzny typ „Noli me tangere”) wiszący w prezbiterium. W roku 1982 proboszczem został, pełniący tę funkcję do 2005 r, ks. Andrzej Grefkowicz. Ś.p. bp Miziołek 8 września 1985 roku poświęcił kaplicę w Lesznowoli (stolicy gminy), która także należy do parafii. Ks. Grefkowicz przed przeniesieniem do Magdalenki pracował w Kurii Metropolitalnej Warszawskiej, gdzie zajmował się między innymi organizowaniem rekolekcji i dni skupienia. Przychodząc do Magdalenki ks. Andrzej Grefkowicz „pociągnął” za sobą wiele osób z Odnowy w Duchu Świętym, z którą jest związany od przełomu lat 1976/1977. W roku 1983 rozpoczęło się przebudowywanie i adaptowanie pomieszczeń przykościelnych (stodoły, obory i dawnej zielarni ks. Słojewskiego) na pomieszczenia mogące służyć rekolekcjom. W pracach tych pomagała ks. Proboszczowi Maria Oprzędek – pracująca wówczas w Kurii w Wydziale Duszpasterstwa. W tej chwili ośrodek rekolekcyjny „Wieczernik” przyjmuje na jeden turnus około 70 osób. Pierwszym dyrektorem Domu był jeden z wikariuszy parafii ks. Mirosław Cholewa – od 2005 roku proboszcz tutejszej parafii, ks. Wiktor Ojrzyński (obecnie proboszcz parafii św. Huberta w Zalesiu Górnym pod Warszawą).

Na terenie parafii w Magdalence istnieje od 1975 roku jeszcze jeden Dom Rekolekcyjny – „Emaus”, którego inicjatorem był śp. Prymas Stefan Wyszyński. Pracami przy budowie Domu kierował ks. Bogusław Bijak – ówczesny dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Dom ten wciąż jest administrowany przez Kurię i służy wielu różnym grupom całej diecezji. Przez oba Domy przewija się rocznie ponad 2 tysiące osób. Z szacunkowych obliczeń wynika, że od połowy lat 70-tych, w różnego rodzaju rekolekcjach w Magdalence udział wzięło około 30 tysięcy osób.

A przecież jest jeszcze praca w samej parafii, która liczy ok. 3600 osób (w 10 miejscowościach) plus 2/3 mieszkańców Magdalenki (do końca nie zidentyfikowanych). Wizyta duszpasterska – tak zwana kolęda, jest okazją do bliższych kontaktów z parafianami. Księża traktują te wizyty jako możliwość świątecznego spotkania i rozmowy duszpasterskiej, która często przynosi konkretne owoce. Od pewnego czasu podczas „kolędy” księża starają się odrodzić u parafian większe zainteresowanie żywym Słowem Bożym w Piśmie Świętym. Jednym z owoców takich rozmów ks. Proboszcza jest istniejąca w parafii grupa modlitewna „Emmanuel”, dziś mocno zaangażowana w różnych duszpasterskich. Istniejąca Rada Parafialna pomaga ks. Proboszczowi w sprawach gospodarczych i organizacyjnych.

Kłopotów zaś nie brakuje. W nieodległej przeszłości powiększono parafialny cmentarz. Koszt zakupu to odkładanie całej „tacy” przez 13 lat (słownie: trzynaście). A przecież za prąd, czynsz i wyżywienie trzeba płacić na bieżąco. Zaradziła temu decyzja, uzgodniona z Radą Parafialną, sprzedania kilku działek budowlanych będących własnością parafii.

W tym miejscu koniecznie trzeba wspomnieć o społecznym zaangażowaniu wielu osób wspierających codzienną pracę parafii. Zacznijmy od samych mieszkańców parafii, którzy wspomagają Domy Rekolekcyjne darami natury, a sam kościół datkami pieniężnymi. Wspomnijmy Pana Antoniego Szpunara, który przez wiele lat prowadził zakrystię. Organista – Pan Wiesław Wilkowski – pracownik Filharmonii Warszawskiej, od wielu już lat poświęca kościołowi swój czas. Praca w Domu Rekolekcyjnym podejmowana jest przez grupy Odnowy w Duchu Świętym, służące innym grupom w należytym przeżywaniu rekolekcji.

Są osoby, które bez zapłaty, oddają rok i więcej ze swego życia, biorąc na siebie kierowanie gospodarczymi problemami Domu. Nie można także nie wspomnieć pracujących z oddaniem przy diecezjalnym Domu Rekolekcyjnym do 1998 r. sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Pomysłem p. Katarzyny Kandybo było zorganizowanie Parafialnego Zespołu Pomocy Charytatywnej. Najnowszą inicjatywą jest projekt rozbudowy kościoła. Ludzi przybywa – „mieszczuchy” coraz częściej odkrywają zalety mieszkania poza miastem. Przy okazji (jak twierdzi ks. Proboszcz) można będzie z dotychczasowej budowli „zrobić” architekturę.

Specyfikę tego miejsca najlepiej zauważyć latem. Jak opowiadał ks. Proboszcz, zdarzyło mu się kiedyś, gdy przebywał w swoim pokoju, słyszeć wiele różnych odgłosów. Dochodziły go śpiewy ze strony lasu – to w „Emaus” lektorzy mieli swój „pogodny dzień”. Przy kościele kilka osób prowadziło dyskusję, nieco dalej, za drogą, słychać było grających w piłkę, a pod „Stodołą” przygotowujący Eucharystię „trenowali” śpiew. Ks. Proboszczowi przypomniało to Częstochowę, gdzie, stojąc kiedyś na Wałach, słyszał śpiewające jednocześnie kilka grup pielgrzymkowych, to z Kaplicy, to z Wieczernika, to z odprawianej Drogi Krzyżowej. Właśnie takim miejscem spotkań, wielu różnorodnych form duchowości, chce być Magdalenka. I chyba jest.

Ksiądz Prymas – kardynał Józef Glemp odwiedzając Magdalenkę (także „oficjalnie”) czuje się tutaj bardzo dobrze. Często przywozi tu swoich gości. Specyfika tego miejsca przyczynia się do wielu interesujących zdarzeń. W czasie stanu wojennego, Magdalenka była miejscem spotkań, modlitwy i formacji rolników z NSZZ RI „Solidarność”. Wśród szczególnych gości wymienić można kard. Josefa Suenensa – Prymasa Belgii, czy o. Raniero Cantalamessę, Kevina Ranagana, o.Fio Mascarenhasa, ks. Rufusa Pereiry, Andrzeja Płodowskiego. Wymienione osoby są bardzo znane w środowiskach grup Odnowy w Duchu Świętym na całym świecie. Bardzo często gościł w Magdalence ks. Bronisław Dębowski (obecny pasterz diecezji włocławskiej), który otrzymał nominację Episkopatu Polski na Krajowego Duszpasterza Grup Modlitewnych Odnowy w Duchu Świętym, spotkał się tu z „Warszawską Odnową” Nuncjusz ks. Józef Kowalczyk.

Jednak najważniejszym owocem Magdalenki jest ślad na duszy osób przeżywających tu swoje nawrócenia. Dla setek ludzi słowo „Magdalenka” oznacza „rewolucję”, choć nie tę polityczną, a duchową. Rewolucję i odkrycie na nowo swojego powołania, sensu swojego życia. Dotyczy to zarówno świeckich jak i księży. Ale to już (jak ktoś, kiedyś powiedział) całkiem inna historia.

Bogdan Sadowski („przeróbka” artykułu ze Słowa z 1-3 maja 1993 r.)

© 2008-2014 Parafia w Magdalence | Napędza nas: WordPress | Opieka: Maciek | — Ostatnia aktualizacja: 27 sierpnia 2014 — Liczba gości: 350,548 — W ostatniej dobie: 177 | Polityka cookies